O co pytać fotografa

Stare porzekadło mówi: „kto pyta, nie błądzi”. Dlatego w tym artykule postaram się podpowiedzieć, o co pytać fotografa podczas spotkania lub pisząc wiadomość e-mail. A skoro są pytania to będą też odpowiedzi. Mam nadzieję, że okażą się dla Ciebie pomocne i choć trochę przybliżą Ci, czego możesz się spodziewać po współpracy ze mną. W końcu organizacja ślubu to nie jest coś, co robi się na co dzień 😉

O co pytać fotografa

1. Z jakim wyprzedzeniem warto rezerwować termin?

Najczęstsze są pytania o następny rok kalendarzowy i to chyba jest najlepsza opcja. Zdarzają się też zapytania z ostatniej chwili jak i wybiegające dużo w przyszłość. Nie zdarzyło mi się podjąć zlecenia wybiegającego dłużej niż 2 lata do przodu, ponieważ w tym czasie wiele może się zmienić, również w sensie zawodowym. Dużo zależy od szczęścia, ponieważ praca fotografa ślubnego jest mocno sezonowa i większość ślubów w naszym kraju odbywa się od kwietnia do października. I właśnie na te miesiące jest największe zainteresowanie. Zdarzają się też szczególne daty np. 7 lipiec, 6 czerwiec – jeśli planujesz jedną z takich chodliwych to dobrze jest się pośpieszyć. Bywają też sytuacje odwrotne, kiedy nie ona jest najważniejsza, ale to kto będzie fotografował. Jeśli szczególnie Ci zależy na konkretnym fotografie to warto jest zapytać o inne dostępne terminy. Aby możliwe było oferowanie obsługi na najwyższym poziomie muszę ograniczać ilość zleceń w ciągu roku.

2. Ile to będzie kosztować?

To bardzo ważne pytanie, jednak warto je zadawać wtedy, kiedy już wiesz jakie korzyści będą z wyboru konkretnego fotografa. Moja oferta jest skonstruowana prosto, koszt poznasz wysyłając do mnie zapytanie. Nie rozbijam jej na pakiety, ponieważ chcę Ci oszczędzić bólu głowy przy porównywaniu. Ale znacznie ważniejszym powodem jest to, aby była ona kompletna dla każdego klienta. Jeśli czujesz, że potrzebujesz czegoś więcej lub chcesz czegoś bardziej dopasowanego, to proszę Cię opisz mi to we wiadomości do mnie. W końcu jestem dla Ciebie 🙂

3. Czy podpisujemy umowę?

Zawsze. Umowa jest prosta i przejrzysta, nie zawiera żadnych kruczków ani kar i ma chronić Was oraz mnie. Zanim ją podpiszecie, proszę obojga Was o przeczytanie i pytam czy wszystko jest jasne. Najlepiej jest zawrzeć ją w trakcie osobistego spotkania, ale nie jest to konieczne. Zdarzają się sytuacje, kiedy spotkanie jest utrudnione np. ze względu na Wasz pobyt poza Polską. W takim przypadku mam wypracowaną procedurę, która zabezpiecza obie strony i umożliwia zawarcie umowy na odległość.

4. Ile zadatku trzeba wpłacić?

Zwykle jest to 25% wartości umowy. Najwygodniej dokonać wpłaty przelewem na numer konta wskazany w umowie.

5. Czy dysponuje samochodem / dojazd jest wliczony w cenę?

Znam fotografów, którzy radzą sobie bez własnego samochodu, ja jednak nie wyobrażam sobie pracować w ten sposób. Z racji tego, że działam głównie na terenie Trójmiasta i województwa pomorskiego, to w ramach oferty zawarty jest też dojazd w odległości do 100km od Gdańska. Śluby odbywające się w dalszych od mojej lokalizacjach również są brane pod uwagę, ale tu kwestie dojazdu rozpatruję indywidualnie. Chodzi głównie o odległość, oraz o to na ile wcześniej muszę wyruszyć, aby zacząć fotografowanie dla Was. Czasem może zaistnieć potrzeba zapewnienia noclegu.

6. Jak długo fotografuje / do której godziny?

Oczepiny są najczęstszym momentem, do którego fotograf jest na weselu. Zwykle odbywają się one o północy i trwają około godziny. Standardowym czasem jaki oferuję jest 12 godzin fotografowania i w nich mogą się zawierać przygotowania i błogosławieństwo. Jeśli chcecie, abym dostosował godziny pracy indywidualnie – dajcie znać.

7. Czy ma pozwolenie / kurs na fotografowanie w kościołach?

To dosyć istotna kwestia, choć nie zawsze jest wymagana przez proboszcza lub księdza udzielającego Wam ślubu. Ja takie pozwolenie posiadam. Jeśli spodziewacie się, że kapłan będzie tego oczekiwał, to zdecydowanie trzeba o to zadbać.

8. Ile dostaniemy zdjęć?

Wbrew pozorom więcej nie znaczy lepiej. Wychodzę z założenia, że reportaż który dostaniecie powinien być spójny i mocny w odbiorze, bez słabych momentów ani powtórzeń. Dlatego oddaję 300 zdjęć, które najlepiej opowiadają Waszą historię. Te zdjęcia są przygotowane w dwóch zestawach – jeden w pełnej rozdzielczości, drugi odpowiednio zmniejszony i przygotowany by dobrze prezentował się w internecie i wygodnie przesyłał e-mailem. Często jest tak, że mając bardzo dobry materiał oddaję nieco większą ilość zdjęć w prezencie ode mnie. Dodatkowo na specjalne życzenie macie możliwość wglądu w cały materiał przez 2 tygodnie od momentu przekazania – tak na wypadek, gdyby okazało się że przeoczyłem kogoś z Waszych gości.

9. Kiedy będą gotowe zdjęcia?

Staram się nie przekraczać 30 dni liczonych od realizowanej zwykle na końcu sesji plenerowej. W praktyce termin ten jest znacznie krótszy, często po około 2 tygodniach dostajecie dostęp do prywatnej galerii internetowej, którą możecie szybko udostępnić swojej rodzinie i znajomym.

10. Kto wybiera zdjęcia / projekt albumu / odbitki?

Selekcją materiału zajmuję się osobiście – mam w tym duże doświadczenie, a o wyborze decydują zarówno walory estetyczne jak i techniczne. Sami raczej byście tego robić nie chcieli, bo ilość materiału zdjęciowego do przejrzenia oscyluje przeciętnie w okolicach 3000-4000 ujęć i zajmuje 50 GB przestrzeni na dysku 😉 Inaczej ma się sprawa fotoalbumu – zanim zlecę druk, dostajecie projekt do wglądu i akceptacji oraz macie możliwość wnoszenia poprawek. Czas produkcji albumu zależy od drukarni, zwykle nie przekracza 21 dni. Jeśli decydujecie się dodatkowo na odbitki, to tu wyboru dokonujecie Wy sami.

11. Czy macie możliwość wyboru oprawy foto-albumu?

Ależ naturalnie, przecież jest to Wasz fotoalbum. W standardzie do wyboru są oprawy ze skóry ekologicznej oraz płótna, na specjalne życzenie oferuję z drewna, skóry naturalnej. Do waszej dyspozycji mam fizyczny i cyfrowy wzornik oraz albumy pokazowe, na których zobaczycie różne rodzaje opraw z nadrukami lub grawerami.

12. Ile czasu potrzeba na sesję w dniu ślubu?

Nie jestem zwolennikiem sesji w dniu ślubu, ponieważ uważam że zdecydowanie przyjemniejsze są te umawiane w innym dniu. Osobną sprawą jest pozostawianie Waszych gości samym sobie. Mam też duży szacunek do innych osób pracujących na to, by Wasze wesele było obsłużone na najwyższym poziomie. To przecież dla Was obsługa sali weselnej stara się ze wszystkich sił, żeby obiad był podany do stołu sprawnie i na czas. To dla Was DJ, czy wodzirej mają ułożony harmonogram, abyście szampańsko się bawili.

Są oczywiście wyjątki od tej reguły – jeśli jest dość czasu przed ślubem w kościele czy USC, to możemy pokusić się o krótką sesję gdzieś w pobliżu. Albo w przerwie już podczas wesela wyskoczyć do ogrodu, ale wtedy, kiedy Wasza krótka nieobecność nie będzie dla gości nietaktem. Fajnym pomysłem jest zaproszenie najbliższych do kilku zdjęć razem z Wami. Dzięki temu Wy będziecie mieć dodatkową pamiątkę, a Wasi goście będą zachwyceni. Ja potrzebuję na to 15 – 20 minut czasu.

13. Czy plener ślubny może być w innym dniu?

Takie rozwiązanie zwykle proponuję, ponieważ ma ono wiele zalet. To prawda, że wymaga ono ode mnie więcej pracy. W zamian jednak zyskujemy komfort bycia tylko dla siebie, brak pośpiechu, luz i swobodną atmosferę, o którą trochę trudno w dniu ślubu. Po prostu na bieżąco ustalamy dogodny dla obu stron termin, bo w momencie zawierania umowy ani ja, ani Wy nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć.

14. Czy proponuje ciekawe miejsca na plener?

Szanujący się fotograf nieustannie szuka ciekawych miejsc na plenery zdjęciowe. Dzięki temu może realizować coraz to nowe pomysły i rozwijać swoje portfolio. Moje podejście do tego zagadnienia opisałem tutaj – tak w skrócie: najlepiej, kiedy propozycja wychodzi od Was. Może się zdarzyć, że zapragniecie aby plener odbył się w jakimś egzotycznym kraju. Sky is the limit 😉 Jeśli natomiast nie macie wymarzonego miejsca, wtedy możecie zdać się na mnie – wspólnie opracujemy koncepcję i dobierzemy odpowiednią lokację. Wszystko po to, żeby stworzyć wyjątkowe zdjęcia, aby radość z ich oglądania trwała przez długi czas. Natomiast to ile potrwa sama sesja zależy od Waszego zaangażowania i tego co chcemy razem osiągnąć.

15. Czy pomoże przezwyciężyć tremę przed obiektywem?

Mniejsza czy większa trema podczas pozowania jest powszechnym zjawiskiem, zwłaszcza o osób nie będących zawodowymi modelami. Powiem więcej – dotyka ona nawet fotografów 😉 Dobrym sposobem na oswojenie się z nią jest sesja narzeczeńska.  Mi oczywiście tym bardziej zależy abyście się czuli komfortowo, dlatego podpowiadam co wygląda fajnie i naturalnie. Aż dochodzimy do momentu, kiedy już po prostu jesteście sobą i dobrze się bawicie.

16. Czy korzystać z wizażystki / makijażu?

Warto, zwłaszcza do ślubu. Dobrze wykonany makijaż będzie trwały, pozytywnie wpłynie na samopoczucie i wygląd. Na szczęście ta usługa jest już niemal tak oczywista wśród Panien Młodych jak korzystanie z fryzjera. U Panów sprawa jest delikatniejszej natury i zależy od indywidualnego podejścia. Przygotowując się do pleneru ślubnego, najczęściej makijaż jest już wykonywany samodzielnie, a ja nie jestem aż tak kompetentny żeby w tej materii doradzać.

17.  Czy i kiedy używa dodatkowego oświetlenia?

Dzisiejsza technika sprawiła, że minęły już czasy kiedy trzeba było „walić lampą po oczach”. To bardzo ułatwia pracę i czyni ją dyskretniejszą, co ma znaczenie zwłaszcza podczas mszy w kościele. Szczerze mówiąc nie pamiętam już sytuacji, kiedy musiałem pomagać sobie błyskiem podczas ślubu. Ale wiem też, że nadal są fotografowie, którzy lubują się w takiej praktyce. Zupełnie inaczej wygląda sprawa podczas wesela i pleneru. Wtedy dodatkowe, rozmieszczone dyskretnie źródła błysku (broń boże halogeny z budowy używane przez niektórych „kamerzystów”) pozwalają na większą kreatywność, a co za tym idzie lepsze zdjęcia. Polecam przeczytać artykuł, który napisałem razem z DJ-em i obejrzeć jakie obejrzeć filmy, na których widać jakie show może zrobić dobre oświetlenie.

18. Jaki ma aparat?

Jak widać na obrazku poniżej, fotografuję w systemie Nikona, chociaż jeden z moich mentorów zwykł mawiać: „nie sprzętem, a talentem” 😉

Sens tego pytania nie jest taki oczywisty, bo zdjęcie powstaje w głowie fotografa. Aparat to tylko narzędzie, dzięki któremu można je zarejestrować. I tu dużo zależy od preferencji fotografa, jego wygody pracy, aby nie był ograniczany w procesie twórczym. Poza tym technika nieustannie idzie do przodu i dzisiejsza lista aparatów i obiektywów może być za chwilę nieaktualna. Dla uspokojenia powiem, że jest to sprzęt klasy profesjonalnej, a wszystkie obiektywy od szerokokątnych do teleobiektywów z najwyższej półki 😉

Więc o co tak naprawdę chodzi? Na przykład o to, że fotografuję na dwa aparaty. To daje mi komfort szybkiego użycia odpowiedniego do sytuacji obiektywu, bo cały czas jest taki pod ręką. Dla Was to podwójne bezpieczeństwo – cały czas sprawny sprzęt, naładowana bateria i materiał w kilku kopiach zapasowych. Nawet w sytuacji kryzysowej dostaniecie wymarzone zdjęcia, bo przecież powtórek nie będzie. Jeśli chcecie zobaczyć jaka jest jakość zdjęć robionych w trudnym oświetleniu, poproście o pokazanie zdjęcia w pełnym rozmiarze. W internecie wszystkiego nie widać, a mam klientów, którzy zaświadczą że warto to sprawdzić.

Masz jakieś pytanie, na które nie znalazłaś/łeś odpowiedzi? Napisz do mnie korzystając z poniższego formularza lub zadzwoń na numer 698 636 399

Zapytaj o Termin i Cenę

Zapoznaj się z Polityką prywatności.
Aby wysłać formularz zapytania musisz wyrazić zgodę.


Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych niezbędnych do odpowiedzi na zapytanie.

O co pytać fotografa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*